-No to mamy nowe gwiazdy.
Ucieszone zgodziłyśmy się na to, żeby to wydać.
-A co z teledyskiem? - spytała Judyta
-Jak chcecie możecie nawet jutro już nagrywać, ewentualnie w Anglii.
-Jutro! - palnęły Marcela i Judyta
Zrobiłam facepalm'a, ale kiwnęłam głową, że może być. Kurde pierwszy raz śpiewamy piosenkę, a one już chcą teledysk! Dobra niech będzie. Pojutrze wyjeżdżamy.
Weszłyśmy do restauracji i zamówiłam sobie:
Dziewczyny również zamówiły sobie spagetthi. Zjadłyśmy, i wyszłyśmy ponownie w miasto, kupiłyśmy sobie picie, i wędrowałyśmy w stronę hotelu, po drodze spotkałyśmy Justina Biebera, porozmawiałyśmy z nim chwile, i pożegnałyśmy się. Weszłyśmy do.. CZYSTEGO pokoju. Na moim łóżku leżała koperta, otworzyłam ją i zobaczyłam zwykłą kartkę z treścią:
"Cześć! Tu One Direction, poznamy się? :D Przyjdźcie o 6 pod park" Była 5, włączyłyśmy sobie piosenkę Live My Life i szukałyśmy ładnych ubrań, ja ubrałam:
Judyta:
Marcela:
Była za piętnaście szósta, wyszłyśmy powolnym krokiem. Zobaczyłyśmy z oddali grupkę chłopców z 1D. Wszyscy podeszli do nas i miło się przywitali, każdy przytulił nas, tylko.. Harry tak jakby.. inaczej mnie przytulił, nie tak przyjacielsko.. tak inaczej.. Chodziliśmy ścieżkami, i ciągle mówiliśmy sobie coś śmiesznego?
-Gdzie wy tak naprawdę mieszkacie? - spytał Zayn
-W Anglii Backford
-No to nie daleko, my w Londynie mamy swój dom, ale rodzinne domy mamy w innych miejscowościach - powiedział Liam.
Chodziliśmy tak, przez długie godziny, w końcu zrobiło się zimno, i wróciliśmy do hotelu, pożegnaliśmy się, i gdy już miałyśmy odchodzić, Niall chrząknął i podszedł do Judyty:
-Ymm.. Nie wiem jak się zapytać, ale.. no.. - jąkał się - dasz mi swój numer?
Wszyscy zrobili "uu" a Judyta go pocałowała w policzek. Niall zrobił ciche "Jest" później tyrpnął Harre'go. A Harry spytał się, czy mogłabym z nim na chwilę iść przed hotel, zgodziłam się i poszłam. Wszyscy poszli na górę, a my siedzieliśmy na murku przy hotelu.
-Ym, słuchaj.. Dałabyś mi swój numer?
-Jasne. - powiedziałam z uśmiechem, on dał mi swój Iphone i kazał wystukać numer. - mam taki sam telefon - wyciągnęłam i zaczęłam machać mu przed oczami.
Pożegnaliśmy się i poszliśmy do swoich pokojów, zrobiłam głośne jest, po czym Marcela powiedziała, że ma numer Zayna, cały czas się śmiała, że ma tak samo na nazwisko jak Niall. Wzięłyśmy kąpiel, i zaczęłyśmy przygotowywać się na jutro do teledysku. Położyłam się w łóżku, i słyszałam dźwięk sms'a. Odczytałam:
-Hej, w piżamce już jesteś? - Harry xx
-Tak już leżę w piżamce. ;D A co?
-A myślałem, żeby się gdzieś przejść:D No cóż, no to ja też idę spać zaraz. :D Dziewczyny już śpią?
-Niee, jeszcze o czymś paplają. Nie mów nikomu, ale jutro nagrywamy teledysk do piosenki :D A chłopcy śpią?
-Ooo! A do jakiej? śpią:D
-Do naszej własnej.
-Powiesz jak się nazywa?
-Niestety nie mogę:(
-Jutro już będę mógł zobaczyć?
-Nie sądzę, muszą to jeszcze zmontować..
-Ok.
-Chyba już idę spać Harry, dobranoc. xx
-Kolorowych snów, żebym śnił ci się tylko ja :D:D:D XX
Zdziwił mnie ostatni sms, ale machnęłam ręką i poszłam spać. Obudziłam się krzykiem Marceliny, gdzie jest jej sukienka. Wstałam, i poszłam ogarnąć się. Wyszłyśmy z hotelu, Gaga była już z nami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz